Oczy wilkołaka

Powieść, w której bohaterem jest prywatny detektyw, jeśli została dobrze napisana, zawsze gwarantuje duży nakład, rozchodzący się jak ciepłe bułeczki i idącą za nim solidną gażę dla autora. Jednak zasada “dobrego napisania”, a właściwie prawidłowego, a najlepiej – błyskotliwego, wejścia w konwencję, jest warunkiem podstawowym i niezbywalnym. Zasadę tą, wydawać by się mogło, że z mlekiem matki, wyssał Wojciech Chmielarz, pisząc cykl mrocznych, detektywistycznych powieści, które wieńczy najnowsza z nich pod tytułem Wilkołak – TaniaKsiazka.

Tytuły jak z horrorów

Wojciech Chmielarz tak to sobie poukładał, że tytuły trzech jego powieści kryminalnych – Wampir, Zombie, Wilkołak, sugerują horror i makabrę. To świadomy zabieg. Czy nie mówi się wampir z Bytowa albo potwór z Clevelend? Najgorsze są bestie w ludzkiej skórze i o nich pisze Chmielarz. Skojarzenia jednak robią swoje. Czytając najnowsza powieść autora, czekamy na objawienie się tytułowego wilkołaka, a kiedy do tego dochodzi, przekonujemy się, że ktoś, kogo tak się nazywamy, wcale nie musi mieć szponów i kłów. Wilkołak to powieść z mrocznym  suspensem, okraszonym niezwykle barwnymi postaciami głównego bohatera, prywatnego detektywa Dawida Wolskiego i jego przyjaciela Adama Górniaka.

Na początku, zamiast wilkołaka – zombie

Intryga zawiązuje się za sprawą pewnego zombie, bo jak nazwać kogoś, kto został zamordowany i według tego, co dyktuje rozum, nie powinien istnieć, a pojawia się nagle na cmentarzu i stojąc w oddali, wśród nagrobków, obserwuje pogrzeb tego, który uwolnił jej mordercę? “Jej” gdyż jest to kobieta – Iga, wielka miłość Dawida Wolskiego, zaś ten, kto w dostojnym rytmie “Anielskiego orszaku”, opuszczany jest do grobu, to mecenas Wolski, ojciec Dawida…

I co, ciekawie się zaczyna? Niemal szekspirowsko! Zbrodnia, ojciec przeciw synowi i niewinna Ofelia czyli Iga, jako duch wśród nagrobków. Alfred Hitchcock byłby dumny, bowiem akcja rozpoczyna się od trzęsienia ziemi, tej nagrobnej!

Potem jest jeszcze gorzej, czyli lepiej

Wszystkie tryby akcji zostały dobrze naoliwione, a koła zębate postaci i zapadki nieoczekiwanych zwrotów sytuacji, przesmarowane literackim towotem. Jednym słowem, książka toczy się świetnie, a satysfakcja czytelnika sięga wyżyn skali zachwytu. Wielowątkowość akcji tworzy świat Wilkołaka bardziej treściwym zaś duet Wolski – Górniak, mimo, że wyjaśnienie powrotu zza grobu Igi- miłości Wolskiego, wymaga wiele determinacji, prze do przodu jak podrasowany spychacz, pozwalając sobie nawet na, zażywanie od czasu do czasu, dawki wisielczego humoru.

Mroczna i śliska atmosfera powieści, wzbogacona cmentarną mgłą otaczającą diabelską zagadkę, wielowątkowość opowieści oraz bohaterowie – krwiści jak argentyńskie steki, to niewątpliwe atuty tej książki. Wady? Nie zauważyłem!

 

Wilkołak – Wojciech Chmielarz

Powrót mistrza kryminału

Wojciech Chmielarz powraca z nową powieścią kryminalną. Tym razem przestawia nam swoje dzieło o nazwie “Wilkołak“. Historia skupia się na prywatnym detektywie Dawidzie Wolskim, który musi zmierzyć się z osobistymi demonami przeszłości. Na pogrzebie własnego ojca widzi miłość swojego życia – Igę. Problem tkwi w tym, iż Iga od niemal dziesięciu lat jest martwa. A przynajmniej powinna być. Kobieta wydaje się inna, starsza, ale Wolski jest pewien, że to ona. Pomimo braku wiary otoczenia w słowa Wolskiego o obecności kobiety na pogrzebie, mężczyzna jest przekonany o tym kogo widział i nie przyjmuje słów odrzucenia. Prywatny detektyw zaczyna więc śledztwo. Za wszelką cenę chce poznać prawdę, niezależnie od tego jak bolesna by ona nie była. Jest tak skupiony na swym celu, że w sprawę miesza nawet jedynego człowieka, który wydaje się mu przyjazny – prokuratora Adama Górnika. Czy mężczyzna odkryje prawdę o tym, co się stało lata temu?

Dorobek artystyczny autora

Wojciech Chmielarz zadebiutował na rynku czytelniczym w 2012 książką “Podpalacz”. Był wtedy młodym dziennikarzem i redaktorem naczelnym serwisu internetowego, który obejmował tematykę terroryzmu, przestępczości, praw człowieka oraz bezpieczeństwa narodowego. Podpalacz zapoczątkował pełną sukcesów serię o komisarzu Jakubie Mortce. Autor z niezwykłą starannością przygotowuje się merytorycznie w kwestiach, jakie opisuje w swoich książkach. Chmielarz przedstawia również, czasem brutalnie, realia współczesnej Polski. Kontrasty między klasami, ludzie z problemami, których nie są w stanie przezwyciężyć. To wszystko nadaje powieściom kryminalnym Chmielarza charakterystyczny styl, z którym mogą utożsamiać się czytelnicy. Po zyskaniu miana młodego twórcy polskich kryminałów jego książki jedna po drugiej stawały się bestsellerami. “Wyrwa”, “Żmijowisko” czy “Rana” to najpopularniejsze tytuły.

Wojciech Chmielarz


Wojciech Chmielarz urodził się w 1984 roku w Gliwicach, w województwie Śląskim. Przed rozpoczęciem kariery pisarskiej jego głównym zajęciem było zarządzanie portalem internetowym w roli redaktora naczelnego. Doświadczenie, jakie zdobył w trakcie tego zajęcia wielokrotnie przejawiało się w jego twórczości literackiej. Pracował również w firmie monitorującej szarą strefę akcyzową. Zajmował wówczas współpracą z detektywami, kryminologami oraz służbami specjalnymi. Wszystko to sprawiło, iż jego książki są profesjonalnie oddają procesy oraz sytuacje, na których się wzorował. Rozsławiony został nie tylko wśród fanów literatury, ale także pośród miłośników serialu. Na podstawie jego książki “Żmijowisko” w 2019 roku powstał serial o tym samym tytule. Szerokiej publiczności spodobał się on tak bardzo, że w 2020 został nominowany do Orła w kategorii “najlepszy filmowy serial fabularny”.

 

Książka na wakacyjny urlop

Co jest nam potrzebne na wakacjach?

Co jak co, ale na wakacyjny urlop czekamy w zasadzie cały rok z niecierpliwością. Chcemy nie tylko sobie odpocząć, ale także naładować akumulatory i to na cały rok. Jak najbardziej taki właśnie mamy plan. To się nie uda bez najpotrzebniejszych rzeczy. Oczywiście marzymy o pięknej i słonecznej pogodzie. Na dodatek chcielibyśmy w hotelu mieć świetne warunki, a w restauracji hotelowej przepyszne jedzenie. Na urlop koniecznie musimy zabrać swoją ulubioną książkę, z którą będziemy się relaksować na plaży czy też nad hotelowym basenem.

Aby urlop był rzeczywiście cudowny, to powinniśmy zadbać o to, aby książką, którą zabieramy ze sobą na urlop była rzeczywiście świetna. Nie chcemy przecież męczyć się nad książką, która nas kompletne nie interesuje. Osoby kochające czytać doskonale wiedzą, że taka sytuacja może skutecznie zniszczyć nam urlop.

Jaką książkę polecamy?

Polecamy na pewno autora Wojciecha Chmielarza i jego książkę Wilkołak (https://www.taniaksiazka.pl/wilkolak-wojciech-chmielarz-p-1519960.html). O czym jest ta książka? Książka opowiada o prywatnym detektywie. Na cmentarzu, na pogrzebie swojego ojca – mecenasa Wolskiego, który to doprowadził do uwolnienia mordercy Igi, kobiety jego życia – z daleka ją dostrzega i już wie, że przeszłość do niego wróciła. To co jeszcze niedawno było niemożliwe stało się jak najbardziej możliwe. Dziewczyna jest już dziesięć lat starsza i znacznie odmieniona, ale poznał, że jest to Iga. Tylko on ją zobaczył i tylko jemu udało się ją rozpoznać. Nikt mu nie wierzy, ale on jest pewien, że Iga żyje. Kobieta żyje, ale z jakiegoś nieprawdopodobnego powodu znów znika. Od chwili jej śmierci Wolski już wie, że coś jest nie tak i ma teraz pretekst, aby móc to sprawdzić. Dopuszcza się on profanacji i wciąga w niebezpieczną grę jedynego człowieka, który jest mu przyjazny. Mowa o prokuratorze Adamie Górniku. Jednak prawda się okaże za trudna do przyjęcia. Dla Wolskiego nie ma już ratunku.

Musimy przyznać, że zapowiada się naprawdę ciekawe. Jest to całkiem nowa powieść autora sensacji, kryminałów, oraz także thrillerów. Książka ta jest także wielkim powrotem detektywa Dawida Wolskiego. Jego losy czytelnicy już znają z takich tomów jak Zombie czy też Wampir. Książka ta dosłownie wbije nas w leżak podczas wakacyjnego urlopu. Na to właśnie czekamy i takich książek sobie życzymy. Książkę kupimy w zasadzie w każdej księgarni internetowej, jak i także w każdej księgarni stacjonarnej. Nie będziemy mieli z tym kompletnie żadnego problemu.